Ułatwienia dostępu

Okolice Warszawy

Ciekawe okolice Stolicy

Ciekawe okolice Stolicy - 5.0 out of 5 based on 1 vote

Okolice Warszawy potrafią zaskoczyć, zachwycić i dać do myślenia, są też znakomitym miejscem na spacer czy relaks na łonie przyrody. Znajdziesz w nich lasy, plaże, bagna i torfowiska, ale też miejsca nieoczywiste z ciekawą historią i architekturą – w ruinie i odbudowane bądź odnowione.

Jednym słowem okolice Warszawy to coś dla kochających spędzać czas na łonie przyrody, ale i dla fanów historii i architektury. To wszystko nie dalej niż 40 km od stolicy. 

Bagno Całowanie

Bagno Całowanie czyli jedno z największych torfowisk Mazowsza znajduje się ok. 40 km od Warszawy na terenie Mazowieckiego parku Krajobrazowego, w okolicy Celestynowa, nieopodal wsi o nazwie Całowanie (stąd nazwa torfowiska). Tereny Bagna Całowanie zajmują obszar ok. 1200 ha – o długości ok. 15 km i szerokości ok. 3 km – w obrębie pradoliny Wisły wzdłuż prawego brzegu koryta rzeki. Na jednej z tablic przy ścieżce edukacyjnej „13 błota stóp”, która znajduje się na terenie bagna, można przeczytać, iż stanowi ono przyrodniczą perłę regionu.

Po terenie Bagna Całowanie można przemieszczać się z łatwością, ponieważ znajdują się tutaj dwie drewniane kładki. Pierwsza z nich, zaczynająca się mnie więcej naprzeciwko wieży widokowej prowadzi po bardziej zalesionej części torfowiska. Kładka kończy się wraz z terenem zadrzewionym, w miejscu, gdzie zaczyna się łąka. Druga kładka ma swój początek obok wieży widokowej i prowadzi po odkrytym terenie wśród malowniczych trzcin i turzyc czyli roślinności charakterystycznej dla torfowisk. To na niej znajdują się wspomniane tablice ścieżki edukacyjnej „13 błota stóp”. Dowiesz się z nich m.in. jak powstawały torfowiska, jakie gatunki zwierząt zamieszkują te tereny, ale też jakie jest obecnie znaczenie torfowisk i co im zagraża. Zanim jednak udasz się na spacer tą kładką, zajrzyj na wieżę widokową, rozciąga się z niej piękny widok na teren Bagna Całowanie, a może uda Ci się dostrzec jakiegoś przedstawiciela zamieszkujących torfowisko ptaków lub ssaków.

Goździkowe Bagno i Bagno Bocianowskie

Ścieżka przyrodnicza Goździkowe Bagno oraz Rezerwat przyrody Bagno Bocianowskie wraz z zagłębieniem torfowiskowym Gołe Bagno to położone w bliskiej odległości od siebie dwa ciekawe miejsca, które można połączyć w jedną wycieczkę. Torfowiska otaczają piękne lasy sosnowe Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, a pomiędzy nimi znajdują się wydmy śródlądowe. Taki spacer to trasa o długości ok. 5 km. W dni powszednie można też odwiedzić pobliskie Centrum Edukacji Leśnej. Tutaj także można zostawić na parkingu samochód i rozpocząć wycieczkę od ścieżki Goździkowe Bagno.

 Goździkowe Bagno to niewielkie torfowisko wraz z drewnianą kładką, dzięki której można przez nie przejść suchą stopą. Nazwę swą zawdzięcza miejscowości Gózd, a nie nazwie kwiatów! Goździków tutaj nie spotkamy, za to owadożerną rosiczkę, borówkę bagienną zwaną także pijanicą, żurawinę błotną oraz wiele gatunków mchów już tak. Jeśli zaś chodzi o faunę, to przy odrobinie szczęścia, na Goździkowym Bagnie można wypatrzyć żaby, zaskrońca zwyczajnego, żmiję zygzakowatą, żurawia, a nawet dzika, jelenia czy łosia. Schodząc z drewnianej kładki i skręcając w prawo dojdziesz do wspomnianej wydmy śródlądowej, obok której znajduje się m.in. tablica z informacjami o wydmach.

Rezerwat przyrody Bagno Bocianowskie to całkiem spory obszar, bo o powierzchni blisko 70 hektarów. Tutaj nie zobaczysz kładek prowadzących przez torfowisko – spacerując, Bagno Bocianowskie obchodzi się dookoła. Na pewno największą jego atrakcją jest zagłębienie torfowiskowe Gołe Bagno, w którym niejako zatopione są brzozy i sosny. Nie jest to rzadki widok w Mazowieckim Parku Krajobrazowym, ale trzeba przyznać, że na tak dużej powierzchni robi niesamowite wrażenie.

Kaczy Ług (Jezioro Torfy) i szlaki Mazowieckiego Parku Krajobrazowego

Kaczy Ług inaczej nazywany Jeziorem Torfy to nie do końca okolice Warszawy. Miejsce to znajduje się bowiem na terenie stołecznej dzielnicy Wawer, jednak z racji odległości od centrum miasta oraz otoczenia lasami Mazowieckiego parku Krajobrazowego wiele osób traktuje je jako podwarszawską atrakcję.

Kaczy Ług to sztuczny zbiornik wodny powstały w dawnym wyrobisku torfu jako potorfie. Obejmuje obszar ok. 6 ha i znajduje się w granicach planowanego od lat rezerwatu przyrody Biały Ług. Niestety obecnie Jezioro Torfy znajduje się tuż obok południowej obwodnicy Warszawy, co powoduje, że nie panuje tu absolutna cisza, niemniej jednak wciąż stanowi ciekawe miejsce na spacer czy piknik. Kaczy Ług znajduje się na trasie niebieskiego szlaku pieszego “Na przedpolach stolicy” z Okuniewa – do Warszawy Radość, a także niebieskiego szlaku rowerowego biegnącego z Anina przez Aleksandrów do Falenicy. Proponujemy Ci też spacer ze Starej Miłosnej ul. Fabryczną prosto przez las aż do ulicy Prabuckiej, gdzie skręcając w lewo wejdziesz na czerwony szlak, który to doprowadzi Cię do Kaczego Ługu. Idąc tam i z powrotem pokonasz ok. 10 km, a mając mapę lub GPS-a możesz dla urozmaicenia powrotną drogę nieco zmienić.

Ruiny pałacu Łubieńskich w Okuniewie

Okuniew to niewielka wieś oddalona o niecałe 30 km od centrum Warszawy. Nie znajdziesz tam spektakularnych zabytków, ale jeśli jesteś amatorem ruin i związanych z nimi interesujących historii, to koniecznie powinieneś odwiedzić to miejsce. Zwiedzanie Okuniewa zacznij więc od ruin pałacu Łubieńskich.

Pałac rodziny Łubieńskich herbu Pomian został wzniesiony I poł. XIX w. przez Jana Łubieńskiego oraz jego żonę Annę jako rodowa rezydencja. Była to dwukondygnacyjna budowla na planie prostokąta w stylu klasycystycznym, a otaczał ją park krajobrazowy. Po tym, jak pałac wraz z majątkiem został zarekwirowany przez cara Aleksandra II, od czasu Powstania Styczniowego przechodził z rąk do rąk. Po II wojnie światowej został upaństwowiony i wówczas szybko zaczął popadać w ruinę. Jego upadek znacznie przyspieszyła ekipa filmowa Antoniego Krauzego, która w 1976 r. podpaliła budynek, ponieważ do jednej ze scen serialu pt. „Zaklęty dwór” potrzebny był pożar! Niestety pałac pozostał ruiną po dziś dzień, a spacerując po jego terenie, aż trudno wyobrazić sobie, jak wyglądał w czasach swojej świetności.

W Okuniewie, oprócz opisanych ruin, możesz zobaczyć: rynek wraz z zabytkowymi kamienicami o charakterze zabudowy miejskiej z II poł. XIX, kościół parafialny św. Stanisława Kostki, który powstał w latach 1828–1835, cmentarz parafialny z XIX w. z klasycystyczną kaplicą cmentarną z I poł. XIX w. oraz cmentarz żydowski założony w I poł. XIX wieku.

Świdermajery w Otwocku

Świdermajer inaczej styl nadświdrzański to charakterystyczny styl architektury drewnianej, która powstawała na przełomie XIX i XX w. na tzw. linii otwockiej pod Warszawą. Budynki w tym stylu budowano w Aninie, Międzylesiu, Radości, Józefowie, Karczewie, Celestynowie, ale przede wszystkim w Otwocku, gdzie zachowało się ich najwięcej. A skąd nazwa? „Te wille, jak wójt podaje, są w stylu świdermajer” – to słowa pochodzące z wiersza „Wycieczka do Świdra” Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.

Inspiratorem stylu był Michał Elwiro Andriolli, który w 1880 r. kupił 200 ha ziemi nad rzeką Świder i założył tam osadę Brzegi. Jako, że te wspaniale zalesione, zdrowe okolice znajdowały się niecałe 30 km od stolicy, Andriolli postanowił stworzyć tu zespół pensjonatów, w których mogliby się leczyć kuracjusze z Warszawy. Wille, które sam zaprojektował, wykonane były z drewna, każda z nich posiadała werandę, i co istotne, były zdobione ażurową dekoracją.

Spacer szlakiem otwockich Świdermajerów to trochę zabawa w detektywa, zwłaszcza latem, kiedy ogrody otaczające budynki porastają bujne krzewy. I o ile wille odnowione i wyremontowane zwykle łatwiej dostrzec, o tyle te zaniedbane, czasem niezamieszkałe, wtapiają się często w sosnowe lasy. Spróbuj jednak pospacerować niespiesznie, rozglądając się czujnie, po wschodniej stronie torów kolejowych, ulicami: Warszawską, Kościelną (m.in. z hotelem Polskim, willami Szeliga i Podole), Kościuszki, Willową (posiadłość rodziny Badiorów), Żeromskiego, Reymonta (Reymontówka), Słowackiego, Dłuskiego, Warszawską. Samochód możesz zostawić na parkingu pod dworcem PKP, ponieważ spacerując powyższą trasą zatoczysz pętlę. Na koniec możesz podjechać pod pięknie odnowiony pensjonat Abrama Gurewicza (ul. Armii Krajowej 8).

Wyspy Zawadowskie i Wyspy Świderskie

Wyspy Zawadowskie oraz Wyspy Świderskie to idealne miejsca w bliskiej okolicy Warszawy na plażowy chillout połączony ze spacerem lub przejażdżką rowerem. Możesz podjechać od strony Józefowa (Wyspy Zawadowskie) lub od strony Wilanowa (Wyspy Świderskie, Ciszyca) i spacerować wzdłuż Wisły. W zależności od tego, jaki jest obecnie poziom wody w Wiśle będziesz cieszyć oczy pięknymi i niemal za każdym razem innymi krajobrazami – łachami i wyspami, które w korycie rzeczki tworzą się naturalnie, zmieniając swoją rzeźbę i położenie.

Pamiętaj jednak, że zarówno Wyspy Zawadowskie, jak i Wyspy Świderskie to rezerwaty przyrody. Celem ich utworzenia była ochrona ekosystemów wodnych w korycie środkowej Wisły. Są to miejsca gniazdowania i żerowania rzadkich gatunków ptaków oraz ostoje zwierząt związanych ze środowiskiem wodnym. Można tu spotkać przede wszystkim: mewy – śmieszkę i pospolitą, rybitwy, zimorodki oraz sieweczki, a zimą podczas przelotów pojawiają się tu czaple, kaczki, kormorany, a nawet drapieżne bieliki. Na terenie rezerwatów można też obserwować bobry oraz wydry. Jeśli chodzi zaś o roślinność to w rezerwatach dominuje nadrzeczny las łęgowy bogaty w wierzby, topole, wiązy, klony jesionolistne z pnączami, ziołami oraz z nawłocią.

Polecam również

Warszawa nocą

Warszawa po godzinach.

Warszawa

Zabytki Warszawy

Warszawa

Atrakcje dla dzieci w Warszawie

Szybki kontakt

GospodarzWitam serdecznie i zapraszam wszystkich Gości do kontaktu. Jeśli nie odbieram telefonu, oddzwonię najszybciej jak to możliwe. Sylwia

 mobile: +48664005839       

 e-mail: biuro@noclegizabki.pl 

Adres naszego obiektu:

05-091 Ząbki, ul. Łąkowa 7