Ułatwienia dostępu

Atrakcje, których mogą nie znać sami warszawiacy

Atrakcje, których mogą nie znać sami warszawiacy

Atrakcje w Warszawie poza Traktem Królewskim, Starówką i Łazienkami? Jeśli jesteś ciekaw nieoczywistych perełek, które wyśmienicie nadają się na aktywne spacery po Warszawie, zapraszamy na przegląd! 

Plac Słoneczny, który miał być zegarem

Kameralne uliczki Starego Żoliborza to okolice Warszawy, które mają nieodparty urok. Kilka z nich wygląda tak, jakby żywcem przeniesiono je z kresowych rezydencji magnackich, inne wabią willami zaprojektowanymi według światowych trendów okresu międzywojennego. Szczególne miejsce na mapie Żoliborza Oficerskiego, położonego pomiędzy Cytadelą a ul. Krasińskiego, zajmuje plac Słoneczny. Powód? Urbaniści i architekci odpowiadający za jego kształt zaplanowali, że będzie on… tarczą zegara. Wskazówką miała być wysmukła topola, której cień wskazywałby godzinę. Niestety, błyskotliwa koncepcja połączenia natury z architekturą nie powiodła się z banalnej przyczyny – posadzono tutaj drzewo, którego konary rozchodzą się we wszystkich kierunkach.

Osiedle Jazdów – slow life w zgiełku miasta

W cieniu Alej Ujazdowskich, tuż obok Trasy Łazienkowskiej, skrywa się miejsce, w którym panuje cisza, spokój i harmonia, co dziś w Warszawie jest raczej rzadkością. Jest tu m.in. aleja Marzycieli i aleja Ogrodników. Tą enklawą jest osiedle Jazdów, składające się z drewnianych domków. Do Warszawy trafiły one kilka lat po wojnie, żeby dać schronienie ekipom architektów, urbanistów i inżynierów pracujących nad odbudową stolicy. Miały być częścią reparacji wojennych płaconych przez Finlandię Związkowi Radzieckiemu, który zdecydował, że Warszawie najbardziej się one przydadzą. Początkowo podobne kolonie ustawiono też pod skarpą (obecnie osiedle Szwoleżerów) i na skraju Pola Mokotowskiego (w jednym z tamtejszych domów mieszkał jako dziecko Ryszard Kapuściński). Kilkanaście lat temu władze miasta uznały, że teren jest tak wartościowy inwestycyjnie, że należy wykwaterować mieszkańców Jazdowa, a tu pobudować biurowce. Opór warszawiaków był tak wielki, że sporą część drewniaków udało się ocalić. Dziś w kilku z nich działają rozmaite organizacje – stołeczne i pozarządowe. To miejsce w Warszawie, w którym można spędzić czas aktywnie np. podczas potancówki albo leniuchując na leżakach.


niko


Godzina na gazie w Muzeum Polskiej Wódk

Kto jako pierwszy uznał, że picie wódki służy zdrowotności? Kto w szlacheckich dworach pilnował, żeby opoje nie dorwały się do gorzałki? Ile butelek wódki można było dostać za... konia? To tylko kilka pytań, na które odpowiedź można usłyszeć podczas wizyty w Muzeum Polskiej Wódki, otwartym latem ubiegłego roku, w najbardziej odpowiednim do tego miejscu, czyli w praskiej Wytwórni Wódek Koneser. Podczas godzinnej trasy można sprawdzić się w roli producenta wódki, włożyć okulary VR i przetestować, jak kolejne promile zmieniają percepcję i dowiedzieć się, m.in. która ze światowych sław muzycznych zażądała gaży…w płynie. Zwieńczeniem zwiedzania jest degustacja trzech gatunków wódki. Oprowadzenie rozpoczyna się co 20 minut, licząc od pełnej godziny, a wizytę można połączyć z obiadem lub kolacją w jednej z kilku działających tu restauracji i barów.

Statek do Młocin, czyli rejsy po Wiśle

Pod tym enigmatycznym tytułem, kryje się zachęta do odkrycia warszawskiej Wisły i atrakcji w Warszawie, o jakich – być może – nie miałeś pojęcia. Jedną z tegorocznych nowości, przetestowanych i pokochanych przez grupę śmiałków pod koniec poprzedniego sezonu, będzie możliwość wybrania się na kolację… na środku rzeki. A dokładniej – na pokładzie drewnianej łodzi. Brzmi jak doskonałe miejsce na zaręczyny? Również, ale nawet jeśli nie macie takich planów, przyznajcie, że to wyjątkowy sposób spędzenia wieczoru z bliską osobą albo przyjaciółmi. Jeśli masz ducha sportowca, zapewne przypadnie Ci do gustu możliwość wybrania się do Młocin albo na Bielany kajakiem. Możesz wypożyczyć go indywidualnie w Porcie Czerniakowskim albo zdecydować się na trwającą pół dnia eskapadę z przewodnikiem, który po drodze – w zależności od tematu spływu – zapozna Was z bogactwem nadwiślańskiej przyrody albo przybliży mało znane ciekawostki z historii Warszawy.


der


Labirynt uliczek południowego Śródmieścia

Jeśli chcecie poczuć się jak w przedwojennej Warszawie, koniecznie wybierzcie się na spacer wąskimi ulicami południowego Śródmieścia. Kwartał między Alejami Jerozolimskimi a placem Politechniki składa się w większości z zachowanych, ponadstuletnich kamienic. Spektakularne wnętrze dawnego banku możecie odwiedzić na Nowogrodzkiej, a jeśli wyda się ono znajome, przypomnijcie sobie serial „Kariera Nikodema Dyzmy”, „Prawo Agaty”, „Diagnozę” czy film „Va Banque”. W każdym z nich wystąpił potężny budynek Banku Rolnego. Później przesmykiem na wprost ulicy Pankiewicza możesz dostać się na zaplecze „położonego wieżowca”, czyli biurowca z lat 50., o głębokich glifach okiennych (z tego powodu nazywanego też „żyletkowcem”). Prawdziwa perełka stoi tuż obok – to budynek od pewnego czasu działający pod nazwą Ufficio Primo. Żeby docenić jego walory, najlepiej stanąć tuż przy Poznańskiej. Bryła, z grubsza wyglądająca jak florencki renesansowy pałac, przykryta jest dość płaską szklaną kopułą. Projektantem budowli – podobnie jak sąsiedniego biurowca – był Marek Leykam. Wnętrze, co ciekawe, jest okrągłe, a w ostatnich latach często staje się areną gali, rozdań nagród i tym podobnych imprez. Dlatego jeśli chcecie wiedzieć, co dzieje się w Warszawie i na jej salonach, śledźcie to miejsce.

Polecam również

Historia wyścigów konnych w Warszawie

Historia wyścigów konnych w Warszawie

Centrum Zdrowia Dziecka

Centrum Zdrowia Dziecka

Plac Żelaznej Bramy

Plac Żelaznej Bramy

Szybki kontakt

GospodarzWitam serdecznie i zapraszam wszystkich Gości do kontaktu. Jeśli nie odbieram telefonu, oddzwonię najszybciej jak to możliwe. Sylwia

 mobile: +48664005839       

 e-mail: biuro@noclegizabki.pl 

Adres naszego obiektu:

05-091 Ząbki, ul. Łąkowa 7